Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Logo - Kulturalny Konin

„Orphée” Przybylskiego w Operze Kameralnej

W Warszawskiej Operze Kameralnej odbyła się prapremiera (15 grudnia 2015) opery „Orphée” Dariusza Przybylskiego. To już szósta opera 31-letniego kompozytora, absolwenta PSM w Koninie.

Dariusz Przybylski, zaliczany do najzdolniejszych polskich kompozytorów młodego pokolenia, Państwową Szkołę Muzyczną II st. w klasie organów Hanny Stypułkowskiej ukończył w 2003. Jest muzykiem wszechstronnie wykształconym, doktorem sztuki muzycznej na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie. „Orphée” jest jego szósta operą. Przypomnijmy, że m.in. dwie poprzednie zostały zamówione przez Deutsche Oper Berlin i wykonane na tej scenie w czerwcu 2014 r. („Fall” i „Musical Land”).

Operą zaprezentowaną na scenie warszawskiej Opery Kameralnej Przybylski proponuje nową interpretację mitu greckiego o Eurydyce i Orfeuszu. Według niego Orfeusz to nie tylko symbol artysty i kochanka. To przede wszystkim człowiek, który chciał polegać tylko na sobie i stracił wszystko. „Mój Orfeusz jest coraz bardziej zagubiony, nie może oddzielić życia od sztuki, która go przeniknęła i nie daje mu spokoju. Popada w obłęd, jego jedynym marzeniem jest śpiew” – mówił anonsując dzieło. W jednym z wywiadów dodawał: „Razem z reżyserką Margo Zālīte postanowiliśmy na podstawie już istniejących dzieł stworzyć oryginalny tekst dramaturgiczny. Osią spektaklu jest konflikt między Eurydyką a Orfeuszem. Orfeusz ucieka przed nią w sztukę, nie potrafi poradzić sobie z życiem, zapomina o życiu i miłości”.
Dodajmy, że Margo Zālīte była także reżyserką opery Przybylskiego wystawionej przez operę berlińską.

„Orphée” D. Przybylski napisał we francuskiej wersji językowej (przedstawienie jest z napisami w językach polskimi i angielskimi). Wykonawcami są soliści i zespół wokalny Warszawskiej Opery Kameralnej, Sinfonietta Warszawskiej Opery Kameralnej i akordeonista Maciej Frąckiewicz, dyrygentem Maja Metelska.

Dariusz Przybylski przygotowuje się do skomponowania utworu na perkusję i orkiestrę zainspirowanego poezją Piera Paola Pasoliniego. Wykonawcą partii solowej będzie znakomity warszawski multiperkusista Leszek Lorent. Na pytanie, czy jest artysta filmowy, dla którego by – jak Jan A.P. Kaczmarek, Wojciech Kilar czy Krzesimir Dębski – zdecydował się napisać muzykę, odpowiada: „Gdyby zadzwonił Lars von Trier, rzucam wszystko i piszę”. Przybylski wśród ponad 80 swoich dzieł ma już także muzykę filmową: w 2014 roku odbyła się premiera filmu „Portret” w reżyserii Wojciecha Tubaja (na MFF Cannes Court Métrage będącym częścią Festival de Cannes), do którego D. Przybylski napisał muzykę – na trąbkę, perkusję i sześć wiolonczel.


Zdjęcia za: http://www.operakameralna.pl/index.php?15122015

Polecamy











Inne:

Linki:

Copyright © Kulturalny Konin 2012
wykonanie bp8.pl serv2